Archive for March, 2018

roztwór

03/3/2018 11:47

w sprawie rozpoczecia budowy kolektorow slonecznych.
Dzis podaje dla poczatkujacych ciekwa lektore o wyborze typu kolerktora .
Mysle, ze to zainteresuje rowniez kolegow zaawansowanych w budowie kolektorow slonecznych.

Tutaj zarzucam te rzeczy może ktoś wcześniej po eksperymentuje z absorberem miedzianym.

Miedź bardzo łatwo i trwale można zabarwić na kolor czarny. Wystarczy tylko sporządzić roztwór o składzie:
woda 100 cm3
azotan miedziowy Cu(NO3)2 20 g
azotan srebra AgNO3 0,2 g
A oto przepis na wykonanie roztworu: w 80 cm3 wody de-stylowanej rozpuszczamy azotan miedziowy, a osobno, w 20 cm3 wody destylowanej – azotan srebra. Bezpo-średnio przed czernieniem oba te roztwory zlewamy razem, mieszamy i -moczoną w nim szmatka zwilżamy odpowiednio już przygotowane przedmioty miedziane. Po zwilżeniu całego przedmiotu opala się go nad ogniem, na przykład nad świecącym płomieniem gazu. Początkowo przedmiot ogrzewamy powoli a następnie już silnym płomieniem. Ogrzewać należy tak długo. aż utworzone początkowo zielone zabar-wienie przy-bierze kolor czarny. Po ostygnięciu przedmioty czyści się miękką szmat-ką, a jeżeli cala ich powierzchnia nie uzyskała równomiernego koloru czarnego, zwil-ża się je jeszcze raz roztworem i znów opala.
Na zakończenie procesu obróbki, po wyszczotkowaniu (bez mycia), przedmioty po-winniśmy lekko natrzeć oliwą lub wazeliną. Stosując ten przepis musimy pamiętać, że w skład roztworu do czernienia wchodzi azotan srebra. Związek ten tworzy na skórze, tkaninach czy drewnie bardzo trudne do usunięcia plamy, i to początkowo niewidoczne.

wielosiarczek potasu KXSX
(tzw. wątroba siarczana) 14 g
kwas solny stężony 0,5 cm3
Temperatura tego roztworu powinna wynosić 30-40°C, zaś czas barwienia zależy od koloru, jaki chcemy uzyskać. Po uzyskaniu pożądanej barwy przedmiot trzeba do-kładnie umyć w zimnej, a następnie gorącej wodzie i wysuszyć. Suchy już przedmiot nacieramy lekko czarnym woskiem szewskim i przeszczotkowujemy miękką, włosia-ną szczotką, aby nadać mu piękny połysk oraz dużą odporność na wilgoć.
Najtrwalszą czarną warstewkę tlenkową na miedzi uzyskujemy jednak nie me-todą chemiczną, ale elektrolityczną. Oto przepis: Do  http://naprawa-kanalizacji.pl/inspekcja-tv-kanalizacji/ zlewki o pojemności 200 cm3 wiewamy 15-20% wodny roztwór wodorotlenku sodu NaOH. Zlewkę ustawiamy na siatce azbestowej i ogrzewamy roztwór do 90°C. Następnie zawieszamy w zlewce wyczyszczony uprzednio do połysku element miedziany i łączymy go z dodatnim bie-gunem źródła prądu stałego. Drugą elektrodą, katodą, będzie pałeczka węglowa. Rozpoczyna się elektroliza. Już po chwili zauważamy, że anoda, czyli blaszka mie-dziana, wyraźnie ciemnieje, a po około 5 minutach staje się zupełnie czarna. Nic dziwnego, pokrywa się ona warstewką czarnej powłoki, utworzonej z tlenku miedzio-wego CuO. Czarny tlenek miedzi(II) CuO powstał na anodzie w wyniku bezpośredniej syntezy tlenu z miedzią. Utworzona w ten sposób powłoka tlenkowa jest szczelna i doskonale przylega do podłoża. Po dokładnym wypłukaniu w wodzie, wysuszeniu i lekkim natłuszczeniu powłoką ta jest bardzo efektowna, trwała dzięki swej zwartości i doskonałemu związaniu z podłożem, ponadto długo i skutecznie chroni metal przed korozją.
Miedź można również czernić przez szybkie nacieranie, bez opalania, takim oto roz-tworem:
woda 100 cm’
czterosiarczek potasu K2S4 3 g
chlorek amonu NH4Cl 1 g
Odpowiednio przygotowane przedmioty nacieramy tym roztworem i chwilę czekamy.
Po zwilżeniu miedź natychmiast nabiera barwy ciemnoszarej która szybko przecho-dzi w głęboką czerń.
Zabarwienie ciemnobrązowe, niemal czarne, możemy również otrzymać ką-piąc odpowiednio już przygotowane przedmioty miedziane w roztworze:
woda 100 cm3

Nie bede sie rozpisywal a jedynie konczac polecam lektore bo naprawde warto przeczytac.


Categories:Uncategorized

obieg

03/3/2018 11:43

to pochwalam jego pomysl bo to daje duze mozliwosci, ale jak wspominasz ta cena tylko nie bardzo.
Ale mozna to w znacznym stopniu to ominac, poprostu zastosowac modul elektroniczny z kuchenki mikrofalowej z demoibilu. postawiles bardzo duzo-mozna na nie znalezc odpowiedz czytajac wczesniejsze posty,lub kliknac :kolektory i latwo mozna znalezc oczekiwane przez ciebie informacje.co do sposobu montowania na dachu,to w austrii,ktora jest wiodocym krajem w dziedzinie pozyskiwania energii widzialem duzo kolektorow wkomponowanych w dach w taki sposob,ze pelnia jednoczesnie funkcje pokrycia.nie ma zatem mozliwosci zmiany kata ustawienia wzgledem slonca.w takim przypadku ten kat powinien wynosic 45 stopni.w przypadku mozliwosci regulacji kata ustawienia wzgledem slonca te zasady sie zmieniaja w zaleznosci od pory roku.ja swoj kolektor mam ustawiony pod katem 45 i w ub.roku bylo ok.w twoim przypadku,przy tylu niedogodnosciach nie obejdzie sie bez pompki,ale i tak warto,bo masz dach.nie trac ducha i zrob to,bo naprawde warto.
Ja sie ostatnio a takimi modulami bawilem z kuchenek firmy SAMSUNG.
Wszysto jest na plytce i zasilacz, przekazniki, wyswietlacz a jedynie trzeba wgrac nowy program bo sa tam procesory jednoukladowych.

nie ma co sie umartwiac rozwiazaniami.
Jest to bardzo proste a mianowicie kolektor laczysz z swym zasobnikiem wody cieplej rurkami PEX 16 mm, ktore wkladasz w otuline izolacyjna i co 1mb owijasz tasma klejaca aby sie obie rurki razem trzymaly.
Calosc poprostu przewlekasz przez komin wentylacyjny, ktory chyba masz w swym budynku lub inny kanal kominowy nie uzywany.zbyt optymistycznie podzialalo na mnie pierwsze marcowe sloneczko.uklad jest napelniony i nie zamierzam go juz oprozniac ,az do jesieni.pisalem w swoim pierwszym poscie,ze narazie nie mam mozliwosci przeslania zdjec.mam nadzieje,ze pod koniec marca to zrobie i chetnie je zamieszcze na forum.pogoda dzisiaj byla himeryczna,wiec i efekt zaden,ale przeciez to dopiero 1 marca.rok temu wystartowalem w maju.miejsce,gdzie mieszkam,czyli tymbark jest otoczony gorami o wysokosci ok 950 m i u nas na polnocnych stokach jest jeszcze http://naprawa-kanalizacji.pl/konserwacja-monitoring-kanalizacji/   bialo.ale co znaczy poludniowa strona na ktorej mam kolektory;najlepszym dowodem jest fakt,ze na skarpie w ogrodzie,nachylonej mniej wiecej 45 stopni do slonca kwitna mi juz pierwsze krokusy,a na plaskim skrawku ogrodu dopiero wychodza z ziemi-ale to przeciez temat o grzaniu wody,a nie o kwiatkach.jutro ma byc o wiele cieplej i slonecznie,to cos skrobne.wszystkim dobrej nocy.dzisiaj mycie w wodzie zagrzanej dzieki jednemu z monopolistow-pozdrawiam z krainy sokow

Ja takie rozwiazanie zastosowalem u jednego z moich kolegow.

A co do wymuszenia obiegu to wystarczy pompka z oczka wodnego o mocy 4 Watow bo slupy wody w obu rurkach sa rowne a jedynie chodzi o wymuszanie obiegu.
Instalacje radzil bym napelnic GLIKOLEM bo bedzie mogla nawet pracowac w zimie jak sie pojawi slonce.

Reszta jest latwa do zrobienie bo rurki PEX laczy sie za zapomca zlaczek do ktorych sa potrzebne dwa klucze plaskie aby to poskrecac w calosc .
A koszt rurki to okolo 2 ,5 zl za mb.
A co do ksztaltek do rurek PEX to sa wszelkie typy zlaczek nawet przejsciowki na rurki stalowe w rozmiarach calowych.
Takie moduly mozna zakupic z grosze z uszkodzonych kuchenem mikrofalowych.
A program jestdo wgrania i nie powiniem sprawic kloptu.
Mysle, ze koledzy znaja pomysly na wymiane oprogramowania to prosze o info lub link.


Categories:Uncategorized

kolektor

03/3/2018 11:27

bez obawy mozesz montowac uklad bez pompki,zwlaszcza,ze bedziesz mial roznice ok.1m pomiedzy gora kolektora,a dolem bojlera.uklad napewno zadziala;ja mam roznice 20cm i wszystko funkcjonowalo w minionym roku bez zarzutu.odpowietrzenie mam w gornej czesci kolektorow.namawiam do wykorzystywania praw fizyki-grawitacja to jest to.jesli ktos ma mozliwosci umieszczenia calego ukladu na gruncie,to tez do tego zachecam,bo jest wtedy mozliwosc dostepu w kazdej chwili,chociaz dobrze wykonany uklad,nie wymaga jakiejs czestej obslugi.raczej jest to mozliwosc przekonania sceptykow,aby sie wzieli do roboty.ja juz kilku osobom ogrzalem reke woda wychodzaca z kolektorow i sa do pomyslu przekonani.raz jeszcze podkreslam;uklad grawitacyjny jest najprostszy

A to dlatego, ze przyjmujac moc naszego kolektora okolo 1800 watow w najlepszum ukladzie z 2 metrow kwadratowych, to mozemy zagrzac max
okolo 40 litrow wody do temp 50 stopni przyjmujac ze tem. poczatkowa wody wynosci 12 stopni.

Aby przetorzyc 40 litow wody w ciagu godziny to nie trzeba pompki o mocy 30 watow bo najmniejsza pompka o mocy 4 watow ma chyba wydajnosc okolo 350 litorw na godzine. A i tak mamy spora rezerwe co daje nam wieksza sprawnosc odbierania cepla z kolektora
Ja zaobserwalem ze w poludnie latem pomoka w moim kolektorze ta 4 watowa z oczka wodnego zalacza sie na 3- 5 minut co jakies 8 – 12 minut.

Zastanawiam sie nad zbudowanie ukladu sterowania na przkazniku easy 700,800
ma on komparator i mozna zbudowac uklad regulujacny z <delta> – T , a takze pozostale funkcje zalczenia grzalki ( w lecie) oraz sterowanie zaworem od C.O w zimie. Jednym minusme jest cena ok 300zl + czujnii temp.
Ale na to zdecyduje si ejak kolektor sprawdzi sie na “sucho” . Moze ktos predzej wykozysta w/w sterownik i podzilei sie dowswiadczeniami.

W koncu pompka nie  http://naprawa-kanalizacji.pl/awarie-sieci-kanalizacyjnej/  podnosi wody a ja wprawia w obieg.
Oczywiscie, trzeba troche zmiernik jest polaczenie z instalacja ale to kazdy potrafi bez problemu zrobic.

Dla mnie priorytetem jest nagrzanie jak największej ilości wody – uzyskanie max. temperatury jest sprawą drugorzędną.
Wolę mieć cały zbiornik wody o temp. 40 stopni C niż 1/3 o temp. 60 stopni.
Dlatego początkowa różnica temperatur wlot-wylot nie musi być duża a wtedy wydajność kolektora(sprawność) jest największa, a osiągnąć to można przez w miarę szybki przepływ wody – grawitacyjnie musi być spora różnica wysokości kolektor-zbiornik.

Zresztą pompka 30W pracując 8h dzienie zużyje 0,24kWh – pomnóż to przez cenę energii elektrycznej – to są naprawdę groszowe sprawy.

Ja niestety nie mam możliwości instalacji grawitacyjnej – taki dom i bez pompki nie da rady.


Categories:Uncategorized

doświadczenie

03/3/2018 11:25

atomiast sledze temat z wielka uwaga.chce sie podzielic moimi konkretnymi doswiadczeniami;otoz w ub.roku wykonalem kolektory o pow ok.3,5m2 z bojlerem bez wezownicy.mam je ustawione na gruncie,przy poludniowej scianie,a bojler jest umieszczony w pomieszczeniu za sciana powyzej kolektorow o ok.20cm.caly pomysl polegal na tym,aby wykorzystac do grzania wody grawitacje.uklad funkcjonowal mi od maja ub.r do konca

a to moj projekt dotychczasowy.
w ramie okiennej o wymiarach- 0,8 x 1,5 m arkusz trapezowej blachy ocynkowanej. do tego zwykly wąż ogrodowy przymocowany drutem miedzianym. całos pomalowana czarna farba.
caly ten układ chce podłaczyc do beczki 200 l ocieplonej 5 cm waty szklanej.
w zamierzeniu układ ma działac w obiegu grawitacyjnym aczkolwiek nie wiem czy nie bedzie potrzebna mała pompka. raz napełniona beczka z rana-woda krąży i wykorzystanie ciepłej dopiero po nagrzaniu sie całości na wieczorna kąpiel:)

od razu widac tutaj szereg rozwiazan które należało by poprawic ale w sumie jest to tylko taki prototyp do podgrzewania wody w lecie.
zobaczymy czy sie sprawdzi bo na razie czekam az ustąpi zima (wiadomo czynnik roboczy woda )

pazdziernika.pozniej wode z kolektorow musialem spuscic. teraz tylko patrze na kolejne prognozy i mysle ze w marcu uklad napelnie.wody cieplej w sezonie nie brakowalo/zbiornik ma pojemnosc 220l-mieszkamy w czworke/.problem byl przy wiekszej ilosci osob,ale ogolnie warto bylo to zrobic. napewno uklad ten ma mankamenty,chocby koniecznosz oprozniania w okresie zimy,ale z drugiej strony nie zuzywam ani miliwata energii elektrycznej.wiem tez ze uklad w wielu pismach polecany jest do domkow letniskowych;ja korzystam z niego w domu calorocznym od wiosny do jesieni i kazdemu polecam najprostszy i najtanszy uklad grawitacyjny.co do budowy kolektorow: wykorzystalem 4 blaszane grzejniki panelowe z demontazu od sasiada,konstrukcja drewniana na bazie plyty osb , nakryta szklem okiennym 4mm.oczywiscie trzeba bylo wspawac dodatkowe krocce .

w kilku publikacjach spotkałem sie z wysokoscią ok. 40 cm nad górną krawędzią kolektora.
u mnie podejrzewam wyjdzie to okolo 1m choc dokladnie pomiarów nie robilem,czekam na pogode zeby to wyrzucic na dach. co do odpowietrzania to przy powolnym zalewaniu układu (beczki) wodą nie powinno sie zapowietrzac,raz zalany kolektor przy wyżej ustawionej beczce-pozostaje tylko uzupełniać wode w beczce.
ale pompke biore pod uwagę- na razie zobacze czy grawitacja podoła.
minimum kosztów-maksimum przyjemności

kolektory ustawione sa pod katem45 stopni i mam mozliwosc regulacji tego kata, natomiiast nie zamierzam zawracac sobie glowy montowaniem jakiegos ukladu,ktory by podazal za sloncem. nie mam mozliwosci przeslania zdjec,przepraszam.calosc /kolektory,bojler,instalacja/zamknela sie kwota ok.800 zl.z achecam kazdego,aby wchodzil w ten temat konkretnym dzialaniem,bo naprawde warto


Categories:Uncategorized