przemysł

nie stracił, bo nie sprzedawał swoich akcji w fazie spadku. Stracili panikarze, którzy to zrobili. Zarobili, jak zwykle, spekulanci trzęsący giełdą. Według mnie – nie ma powodów do paniki. Przecież akcje odzyskały 12% wartości. Będzie jeszcze lepiej, o ile firma czegoś nie sknoci i nie przegapi możliwej próby wrogiego przejęcia. Wtedy może się obronić. Dla mnie jest to kolejny przykład, gdy próbuje się uderzać w polską firmę. Niby wszyscy promujemy co polskie, niby wolimy polskie produkty niż zagraniczne, ale gdy jest szansa, to nie ma jak przywalić Polakowi i się z tego cieszyć. Ludzie zastanówcie się, co jest dla was istotne. Naprawdę naskakiwanie na rodzime firmy nie prowadzi do niczego dobrego. Ludzie mają dosyć koncernowych wędlin. Koncernowych piw zresztą też! Bez smaku, z jednolitej masy,. Wokół Krakowa jest tyle miejscowości słynących z wędliniarstwa że jest w czym wybierać. Świetne , tradycyjne wyroby z niewielkich zakładów a ceny te same co plastikowe wyroby Morlin, Kani czy Sokołowa.upiłem ostatnio kaszanke na grilla opakowana w kartoniku. Powiem szczerze -większego paskudztwa nie miałem w ustach . Jałowizna , bez smaku i zapachu , zero przypraw jelito sztuczne-brak słów. Jestem z zawodu technologiem przetwórstwa mięsnego mam 61 lat i powiem szczerze .To nie jest przemysł mięsny tylko mięsno-podobny


Sory, the comment form is closed at this time.